Polskie szkoły są przepełnione. Oczywiście, nie wszystkie, ale jest to problem widoczny zwłaszcza w dużych miastach i na przedmieściach. Dyrektorzy radzą sobie, wysyłając uczniów do klas popołudniami.
Nadszedł wrzesień. Czytam coraz więcej artykułów na portalach dla rodziców o tym, że dzieci chodzą do szkoły na drugą zmianę. Czasem lekcje kończą się nawet o 20.00.