Z niewyobrażalną tragedią zmierzyła się rodzina Kingi i Piotra, którzy w czwartek, 29 maja, wracali z pogrzebu jednego z bliskich. W rejonie Zabiela (Lubelszczyzna) ich samochód zderzył się z przebiegającym przez drogę łosiem.
W wyniku wypadku auto dachowało, a młode małżeństwo zginęło na miejscu. Osierocili swojego siedmiomiesięcznego synka.