Podczas niedzielnych marszów zmienią się trasy kursowania wielu linii komunikacji miejskiej, a policjanci mogą zadecydować o zamknięciu niektórych ulic – poinformowali w czwartek stołeczni urzędnicy.
Zarząd Transportu Miejskiego i Zarząd Dróg Miejskich poinformowały, że organizatorzy niedzielnych demonstracji zapowiedzieli, że w każdej z nich może wziąć udział po kilkadziesiąt tysięcy osób.