Podczas rozmowy ze Sławomirem Mentzenem w Toruniu, Karol Nawrocki – prezes Instytutu Pamięci Narodowej i kandydat w wyborach prezydenckich – po raz pierwszy publicznie przyznał, że posiada broń osobistą. Powodem były groźby śmierci, które miał otrzymywać ze strony Federacji Rosyjskiej w związku z likwidacją sowieckich obiektów propagandowych.
– Myślę, że powiem to po raz pierwszy publicznie. Specjalnie zostawiłem to sobie dla doktora Sławomira Mentzena. Mam dostęp do broni osobistej. Gdy zaczęła mnie ścigać Federacja Rosyjska, regularnie grożono mi śmiercią – powiedział Nawrocki.