Reklama

Pościg, narkotyki i broń. Para dilerów z Warszawy trafiła do aresztu

14/05/2025 14:55

Brawurowa ucieczka ulicami Warszawy zakończyła się zatrzymaniem 37-letniego obywatela Białorusi, który w samochodzie przewoził narkotyki. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli kolejne substancje odurzające, broń i pieniądze. W sprawę zamieszana jest także 27-letnia Ukrainka. Oboje trafili do tymczasowego aresztu.

To była jedna z najbardziej dynamicznych interwencji ostatnich tygodni. Policjanci ze Śródmieścia i Oddziału Prewencji Policji zatrzymali dwie osoby podejrzane o posiadanie i rozprowadzanie narkotyków. Wszystko zaczęło się od agresywnej jazdy kierowcy BMW na Placu Trzech Krzyży.

Pomimo sygnałów do zatrzymania, mężczyzna rozpoczął ucieczkę, która zakończyła się zderzeniem z betonowymi ławkami przy ulicy Brackiej. Dalej próbował uciekać pieszo, ale został obezwładniony. W samochodzie miał znaczne ilości narkotyków – jak się później okazało, był pod wpływem amfetaminy i kokainy.

Policjanci ustalili, że zatrzymany mieszka z 27-letnią partnerką. W trakcie przeszukania mieszkania przy ulicy Konopnickiej zabezpieczono blisko 3 kilogramy narkotyków, w tym kokainę, amfetaminę, metamfetaminę, mefedron, grzyby halucynogenne, marihuanę oraz tabletki MDMA. Znaleziono także pistolet gazowy, telefony, gotówkę i wagi jubilerskie.

Oboje usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. 37-latek odpowie dodatkowo za niezatrzymanie się do kontroli. Sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi im do 10 lat więzienia.

mat. policji/mł. asp. Jakub Pacyniak/ea/red.



fot. mat. policji
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości