Fatalny początek sezonu dla sadowników i plantatorów na wschodnim Mazowszu. Kwietniowe przymrozki spustoszyły sady i plantacje, a skutki pogodowego szoku mogą być odczuwalne nie tylko dla rolników, ale i konsumentów w całej Polsce.
Ciepła zima i nietypowo szybki start wegetacji okazały się dla roślin zdradliwe. Kiedy przyroda wybudziła się zbyt wcześnie, nadeszły nocne przymrozki – w niektórych miejscach temperatura spadła do minus 7 stopni. Efekt? W wielu sadach na wschodnim Mazowszu – zwłaszcza w powiecie łosickim – niemal wszystkie kwiaty i zawiązki owoców zostały zniszczone.