Policjant z warszawskiej Woli, wracając do domu, przypadkowo natknął się na podejrzanego o brutalną napaść. Od razu rozpoznał twarz mężczyzny. To obywatel Rosji, który – jak ustalili śledczy – na początku kwietnia zaatakował 21-latka, uderzając go w twarz i kradnąc 200 zł. Ofiara trafiła do szpitala z poważnym urazem głowy.
Do napaści doszło w rejonie Woli. Sprawca po zadaniu ciosu odjechał skuterem, zostawiając młodego mężczyznę w ciężkim stanie. Policja od razu rozpoczęła śledztwo – zabezpieczono monitoring, przesłuchano świadków, analizowano każdy trop.