W stolicy mieszka dziś ponad 450 tysięcy osób w wieku 60+. Dla wielu z nich Warszawa to miasto młodości, pracy i rodzinnych historii. Ale starość w dużym mieście ma dwa oblicza. Z jednej strony są seniorzy aktywni, korzystający z miejskich programów, uczęszczający na zajęcia i wydarzenia. Z drugiej – osoby niewidoczne, którym codzienność potrafi sprawiać realne trudności.
Nie bez powodu coraz częściej mówi się o tzw. „więźniach czwartego piętra” – osobach starszych, które z powodu braku wind i ograniczonej sprawności nie opuszczają swoich mieszkań, nie dlatego, że nie chcą, ale dlatego, że nie mogą. To szczególnie bolesne w starszych kamienicach i blokach bez wind – często w śródmiejskich dzielnicach, gdzie niegdyś mieszkania uchodziły za prestiżowe.