Donald Trump wprowadza 100 proc. cła na filmy wyprodukowane za granicą, aby uratować „umierający” Hollywood. Cła oznaczają, że wejście polskich produkcji filmowych na rynek w USA będzie niemal niemożliwy.
Prezydent USA upoważnił odpowiednie agencje rządowe, takie jak Departament Handlu, do natychmiastowego rozpoczęcia procesu nakładania 100 proc. traryf celnych na wszystkie filmy wyprodukowane za granicą, które są następnie wysyłane do Stanów Zjednoczonych. Sekretarz handlu Howard Lutnick informuje w serwisie X: „Jesteśmy na to gotowi”. Ani Lutnick, ani Trump nie podają żadnych szczegółów na temat tego, w jaki sposób cła zostaną wdrożone.