Ogień wybuchł w środku nocy. Pizzeria DE Facto w Ostródzie stanęła w płomieniach zaledwie dwa tygodnie po tym, jak gościła kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Z ustaleń "Faktu" wynika, że był to celowy atak, a podpalacz został uchwycony przez kamery monitoringu.
Płomienie nad jeziorem