Legia Warszawa nie rozegrała wielkiego meczu, ale ostatecznie sięgnęła po trzy punkty, pokonując walczącą o utrzymanie Lechię Gdańsk 2:1. Zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry zdobył młody Jan Ziółkowski, który został bohaterem wieczoru na stadionie przy Łazienkowskiej.
Jeszcze kilka dni temu Legia sensacyjnie wygrała z Chelsea w Lidze Konferencji. Wydawało się, że poniedziałkowe starcie z dużo niżej notowaną Lechią Gdańsk będzie tylko formalnością. Jednak polska Ekstraklasa po raz kolejny udowodniła, że potrafi zaskakiwać.