Kibice przy Łazienkowskiej wierzyli, że u siebie Legia powalczy z Chelsea choćby o remis. W końcu angielski zespół, jak wskazywali eksperci, nie przeżywał najlepszego momentu. Była nadzieja, że jeśli nie wynik, to chociaż charakter i zaangażowanie pozwolą nawiązać równorzędną walkę. Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna.
To miał być wieczór, który na długo zapisze się w pamięci kibiców przy Łazienkowskiej. I rzeczywiście – zapisał się. Ale nie z powodów, o jakich marzono. Legia Warszawa przegrała z Chelsea FC 0:3 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy, a sama druga połowa była bolesną lekcją futbolu w wykonaniu gości z Anglii.