Mieszkańcy Radomia protestują przeciwko planom utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców
2025-04-02 10:43:19(ost. akt: 2025-04-02 10:48:33)
W Radomiu odbyła się nadzwyczajna sesja rady miasta, która zgromadziła wielu mieszkańców zaniepokojonych planami utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców (CIC). Spotkanie przebiegało w napiętej atmosferze, a uczestnicy nie kryli swoich obaw związanych z polityką migracyjną rządu.
Centra Integracji Cudzoziemców to instytucje, których celem jest wspieranie obcokrajowców w procesie adaptacji – oferują m.in. kursy języka polskiego, doradztwo zawodowe i pomoc w integracji społecznej. Pomimo tych założeń, wielu mieszkańców wyraża sprzeciw wobec ich tworzenia, obawiając się m.in. wzrostu przestępczości, trudności w komunikacji czy zmian społecznych w najbliższym otoczeniu.
Dyskusję na sesji relacjonował dziennikarz Janusz Życzkowski z Radia Wnet, który podkreślał silne emocje towarzyszące zgromadzeniu. Jak zauważył, prezydent Radomia Radosław Witkowski nie uczestniczył w obradach, co zostało odebrane przez część mieszkańców jako unikanie odpowiedzialności.
– Na sesji nie było prezydenta Radomia, Radosława Witkowskiego, który zdezerterował, uciekł – komentował Życzkowski. – Chyba wiedział, co się święci. Wiedział, że mieszkańcy tej sprawy tak nie zostawią.
W jego obronie stanęli radni Koalicji Obywatelskiej, próbując uspokoić nastroje i zapewnić, że planowane działania nie oznaczają zagrożenia ani masowego napływu nielegalnych migrantów. Argumentowali, że CIC to element wsparcia dla już przebywających w Polsce legalnie cudzoziemców.
Nie wszyscy jednak dali się przekonać. – Kiedy jeden z urzędników mówił, że nie będzie nielegalnych migrantów, jeden z mieszkańców powiedział: „bo wcześniej zalegalizujecie ich pobyt” – relacjonował Życzkowski.
W tle całej dyskusji znajduje się temat Paktu Migracyjnego Unii Europejskiej, który wzbudza w Polsce wiele emocji. Choć rząd zapewnia, że Polska nie przystąpi do mechanizmu relokacji migrantów, jednocześnie prowadzone są działania, które część społeczeństwa odbiera jako niezgodne z tymi deklaracjami.
Pakt Migracyjny, który ma wejść w życie od 2026 roku, zakłada m.in. obowiązkową solidarność państw członkowskich – każde z nich będzie zobowiązane do udziału w systemie zarządzania migracją, np. poprzez przyjmowanie migrantów, przekazywanie środków finansowych lub inne formy wsparcia.
Obawy mieszkańców Radomia nie są odosobnione. W wielu polskich miastach i miasteczkach pojawiają się głosy niepokoju, związane z możliwymi skutkami wprowadzenia rozwiązań migracyjnych. Z jednej strony podnoszone są kwestie pomocy humanitarnej i integracji, z drugiej – bezpieczeństwa, tożsamości kulturowej i wpływu na lokalne społeczności.
Źródło: wnet.fm
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez