W poniedziałek, 10 marca 2025 roku, rozpoczął się proces 25-letniego mężczyzny, który w lutym 2024 roku spowodował wypadek, w wyniku którego zginął ojciec i jego 15-letnia córka. Wypadek miał miejsce w Woli Soleckiej Drugiej, w powiecie lipskim, kiedy rodzina spacerowała wieczorem poboczem drogi. Mężczyzna, który prowadził pojazd, wjechał w pieszych z impetem, powodując tragiczne konsekwencje. Podczas pierwszej rozprawy w Sądzie Rejonowym w Lipsku odczytano akt oskarżenia, a oskarżony przyznał się do winy.
„Oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyraził żal za swoje działania, zarówno w trakcie rozprawy, jak i w liście wysłanym do rodziny pokrzywdzonych” – poinformował przedstawiciel sądu. Wypadek wydarzył się w godzinach wieczornych, w miejscu dobrze oświetlonym, gdzie obowiązywała ograniczona prędkość do 40 km/h. Niestety, kierowca pojazdu – student Dawid Ś. – jechał z prędkością niemal dwa razy większą niż dozwolona, w granicach 76-80 km/h. Mimo obecności pieszych na poboczu, w tym jednej osoby w kamizelce odblaskowej, kierowca nie zdołał podjąć żadnych manewrów, by uniknąć potrącenia. W wyniku uderzenia w pieszych, śmierć na miejscu poniósł ojciec, a trzy dni później zmarła jego córka. Trzecia osoba z rodziny doznała ciężkich obrażeń.