Zakończyły się utrudnienia w komunikacji związane z zabezpieczeniem pirotechnicznym wykonywanym przez służby w okolicy ronda de Gaulle’a. 54-letni mężczyzna zagroził, że ma granat i go użyje. Okazało się, że była to atrapa.
Mł. asp. Bartłomiej Śniadała ze stołecznej policji przekazał wcześniej, że w okolicy Nowego Światu 21 zaistniała konieczność zabezpieczenia pirotechnicznego. Wygrodzono strefę bezpieczeństwa.