Mieszkanka powiatu lipskiego uwierzyła mężczyźnie podającemu się za pracownika banku, że jej pieniądze na koncie są zagrożone. Za jego namową przekazała dwa kody BLIK. W ten sposób miała uchronić swoje oszczędności, a w efekcie straciła blisko 5 tys. złotych. Policjanci alarmują i ostrzegają - wszelkie telefoniczne prośby o przelanie pieniędzy, należy zweryfikować osobiście w swoim banku!
W poniedziałek, 3 stycznia, do Komendy Powiatowej Policji w Lipsku zgłosiła się mieszkanka powiatu lipskiego, która padła ofiarą oszustwa. Kobieta uwierzyła w zapewnienia rzekomego konsultanta banku, że jej konto jest zagrożone. Pod pretekstem ochrony środków na koncie straciła 4 900 złotych.