Mężczyzna, który biegał z maczetą po Pradze, został decyzją sądu aresztowany na trzy miesiące. Zarzuty wobec niego obejmują groźby karalne, posiadanie narkotyków oraz spowodowanie obrażeń ciała.
Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratora i zastosował trzymiesięczny areszt wobec mężczyzny, którego zachowanie było przyczyną policyjnej interwencji zakończonej śmiertelnym postrzeleniem policjanta - przekazał w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Norbert Woliński.