Nie pozostawił "suchej nitki" na zapowiedziach rządu dotyczących planu wzrostu płacy minimalnej w 2025 roku. Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, określił te plany "drogą donikąd", która będzie nie tylko niekorzystna dla pracodawców, ale i w dalszej kolejności dla pracowników jako konsumentów, którzy odczują wzrost cen towarów.
Adam Abramowicz przyznał, że początkowe zapowiedzi minister rodziny, pracy i polityki społecznej dotyczyły podwyżki płacy minimalnej do poziomu znacznie wyższego niż określa to dyrektywa unijna. Te informacje zostały zdementowane przez premiera Donalda Tuska, jednak ostatecznie przyjęta przez rząd propozycja to wzrost płacy minimalnej w przyszłym roku o 7,6 procenta. - Tymczasem radykalny wzrost poziomu minimalnego wynagrodzenia w ostatnich latach był trudny do udźwignięcia zwłaszcza dla sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw - przyp.), tym bardziej że w oczywisty sposób skutkował też kaskadowym wzrostem reszty wynagrodzeń. Dla mikro i małych firm czwartkowa decyzja Rady Ministrów to kolejna zła zapowiedź. Oznacza ona także, że płaca minimalna będzie na poziomie ok. 53% przewidywanego średniego wynagrodzenia. To jeden z najwyższych wskaźników Europie - napisał Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw.